sobota, 25 lutego 2012

19. Chyba

Chyba trochę nie ogarnęłam sytuacji. Wiem tylko, że chodnik tańczył pode mną mimo, iż upojenie alkoholowe było znikome. Moje nogi i umysł były całkowicie trzeźwe.

1 komentarze:

  1. Witam, zapraszam serdecznie na mojego bloga o Harrym Potterze, muzyce fotografii i innych mniej ważnych sprawach:
    http://aleexsmile.blogspot.com/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń